Dobranoc Europo Krzysztof Daukszewicz

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Dobranoc, Europo, odpoczywaj
Tobie juz potrzebny sen.
Wszystkiego ci przybywa, Pracowity mialas dzien,
A my dopiero dzis budzimy sie
Przespalismy tych szans i lat za wiele
I wreszcie przyszla pora wstac
Dobranoc, Europo, moja Europo
Dobranoc, Europo, ty idz spac
Tu nawet dzieci siedza na walizkach
By ruszyc w Twój wygodny swiat,
Gdzie zycia pelna miska
I nadzieja tlustych lat,
A do nas pierwszy promien slonca wpadl
I glowy unosimy znad poduszek,
Czy wreszcie przyszla pora wstac
Dobranoc, Europo, moja Europo.
Dobranoc, Europo, ty idz spac
Nie pierwszy raz w tym zyciu mam nadzieje,
Nie pierwszy w moim zyciu swit
I wiara powszednieje szybciej niz powszednie dni.
A potem pozostaje, kac i wikt.
Lecz dzisiaj zaczynamy zyc od nowa,
Wiec kiedy zbudzisz sie ze snu
To wierze, Europo, moja Europo
Ze teraz, Europo, wrócisz tu.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim