Jawa Król

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
w myślach
się jawi
prosi bym o nic
nie pytał
powietrze ją
dławi
bym przez moment
nie oddychał

no i
oczy zamkną
bo światło ją razi
i przestał się wiercić
bym się nie odwracał
bo ktoś za nią łazi
pomyślał o czymś miłym
nie myślał o

tak dobrze że aż boli
słodko że aż mdli
w gardle puchnie
w czaszce dudni
byle szybko wbiec do domu
i zacisnąć drzwi
grzmot w odległej dali
tak dobrze że aż boli
słodko że aż mdli
w gardle puchnie
w czaszce dudni
byle szybko wbiec do domu
i zatrzasnąć drzwi
grzmot w odległej dali
w myślach
się jawi
prosi bym o nic
nie pytał
powietrze ją
dławi
bym przez moment
nie oddychał




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim