Ballada o Marii Magdalenie Kolor

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Zdarzyła się zwyczajna miłość
Nie w Paryżu, Alabamie, San Francisco
On kochał ją, ot i wszystko
Historia znana i stara tak jak świat

Ref.:
Mario, o Mario, o Mario Magdaleno
Jesteś moim niebem, jesteś moją ziemią
Mario, o Mario, Ty zawsze bądź nadzieją
Której tak na co dzień zawsze bardzo brak

Zdarzyło się zwyczajne: żegnaj
Porzuciła, odjechała, cóż tak wyszło
On został sam, ot i wszystko
Historia znana i stara tak jak świat
A potem był zwyczajny powrót
Nie w Paryżu, Alabamie, San Francisco
Znów kochał ją, ot i wszystko
Historia znana i stara tak jak świat

Ref.:
Mario, o Mario, o Mario Magdaleno
Jesteś moim niebem, jesteś moją ziemią
Mario, o Mario, Ty zawsze bądź nadzieją
Której tak na co dzień zawsze bardzo brak

Z historii tej pamiętaj, miła
Za daleko nie odjeżdżaj, gdy porzucisz
Bo zdarza się, że chcesz wrócić
A wtedy właśnie na bilet braknie Ci

Ref.:
Mario, o Mario, o Mario Magdaleno
Jesteś moim niebem, jesteś moją ziemią
Mario, o Mario, Ty zawsze bądź nadzieją
Której tak na co dzień zawsze bardzo brak (2 x)




Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim