Hiszpańska noc KIS Lech Stawski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Kończy się hiszpańska noc, wstaje blady świt,
Señority senne tak idą śnić swe sny.
Pora przestać wino pić, tańczyć przestać już,
Pora kończyć noce do utraty tchu.

Hiszpańska noc za nami – w kawiarniach cichnie gwar,
Kończą grać Cyganie, barmani sprzątają bar.
Hiszpańska noc za nami – ktoś śmiechem żegna ją,
Ktoś żegna ją łzami – nic, wkrótce znowu noc.

Gdy o świcie idę spać, miasto budzi się,
Budzi się słoneczny żar, cichnie nocny gwar.
Kto śni te najsłodsze sny, ktoś tam budzi się,
A w kawiarniach nowi goście – to już dzień.

Hiszpańska noc za nami – w kawiarniach cichnie gwar,
Kończą grać Cyganie, barmani sprzątają bar.
Hiszpańska noc za nami – ktoś śmiechem żegna ją,
Ktoś żegna ją łzami – nic, wkrótce znowu noc.

Gdy o świcie idę spać, miasto budzi się,
Budzi się słoneczny żar, cichnie nocny gwar.
Kto śni te najsłodsze sny, ktoś tam budzi się,
A w kawiarniach nowi goście – to już dzień.

Hiszpańska noc za nami – w kawiarniach cichnie gwar,
Kończą grać Cyganie, barmani sprzątają bar.
Hiszpańska noc za nami – ktoś śmiechem żegna ją,
Ktoś żegna ją łzami – nic, wkrótce znowu noc.
Hiszpańska noc za nami – w kawiarniach cichnie gwar,
Kończą grać Cyganie, barmani sprzątają bar.
Hiszpańska noc za nami – ktoś śmiechem żegna ją,
Ktoś żegna ją łzami – nic, wkrótce znowu noc.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim