Najpiękniejsza signorina Kazimierz Krukowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Już tyle razy kochałem
Już tyle różnych kobiet znałem
Lecz z każdą romans mój trwał krótko
Najwyżej tydzień, dwa lub trzy

Aż przyszła na mnie godzina
Godzina wielka i jedyna
W której przyszła z tobą miłość pierwszy raz
Pierwszy i ostatni raz

Najpiękniejsza signorina
Z wszystkich kobiet ty jedyna
Wzięłaś mnie w niewolę siłą, przemocą, że dniem i nocą
Brak mi ciebie nawet w snach

Każ a cały świat wywrócę
I pod stopy twoje rzucę
Za jedyny uśmiech twój, za spojrzenie jedno twe
Bo nad życie kocham cię

Spójrz, signora, jak belcanto
śpiewa tobie twój amanto,
spójrz, jak cudne dźwięki z tego, signore
brzmią con amore molto grando…

Co dzień śpiewam ci to samo,
signorina, i otomo,
najpierw piano nucę ci
potem forte głos się rwie,
o signora, kocham cię, ja kocham cię.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim