Niech zabrzmi bal Kazimierz Kiljan

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
Ostatni bal dziś pamiętam – tak bardzo było żal,
A potem łzy – wyjechałaś, z tobą sny.
Pisałem wciąż długie listy, aż urósł wielki stos.
Nie wiedział nikt, gdzie zniknęłaś, ale dziś:

Niech na nowo zabrzmi bal. Znowu razem, jak dawniej, ty i ja.
Gdy orkiestra zacznie grać, nam się uda znów zaczarować…

…czas szybko tak gdzieś przeleciał, nie dane było nam
Być, razem być. Nie wiedziałem, że ty
Wyjedziesz stąd i nie wrócisz. Tak, może to był błąd.
Teraz, gdy znów widzę cię, cieszę się.

Niech na nowo zabrzmi bal. Znowu razem, jak dawniej, ty i ja.
Gdy orkiestra zacznie grać, nam się uda znów zaczarować…
Niech na nowo zabrzmi bal. Znowu razem, jak dawniej, ty i ja.
Gdy orkiestra zacznie grać, nam się uda znów zaczarować czas.

Niech na nowo zabrzmi bal. Znowu razem, jak dawniej, ty i ja.
Gdy orkiestra zacznie grać, nam się uda znów zaczarować…
Niech na nowo zabrzmi bal. Znowu razem, jak dawniej, ty i ja.
Gdy orkiestra zacznie grać, nam się uda znów zaczarować czas,
Znów zaczarować czas.



Rate this interpretation
anonim