Na Francuskiej Katarzyna Skrzynecka

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Pewien malarz, co miłość malować chciał
Dnie i noce błądził wśród barw
Oddał serce swej modelce
Lecz na płótno wciąż wkradał się błąd
Rzucał pędzle i mówił: "Chodź stąd!"

Na Francuskiej, na Francuskiej
Jest niewielka kawiarenka
Malowanka w śmieszne serca
Co znajdując, gubią się

Na Francuskiej kwitną bluzki
Wiatr powiewa jak sukienka
Suknia modna w dzień pogodny
Suknia strojna w blask i cień

Tu uśmiechy jak żagielki
Przepływają nad szklanek brzękiem
Zagłusza słowa wszelkie hałas barw

Na Francuskiej, na Francuskiej
Czas zatrzymał się na chwilkę
Z damskiej torby wyjął szminkę
Przemalował cały świat

Uśmiechnęły się usta znajome tak
Wstążka Wisły lśniła pod wiatr
A wiatr szepce: "Popatrz jeszcze
Malowałeś ją noce i dnie -
Czy to ona, ta sama, czy nie?"

Na Francuskiej cienia łuska
Czyjeż oczy, czyje usta
Czyje włosy wietrzyk muska
Czyim szeptem szepce zmierzch?

Na Francuskiej, na Francuskiej
Jest maleńka kawiarenka
Kawiarenka, gdzie kelnerka
Najpiękniejsze oczy ma

A uśmiechy jak żagielki
Przepływają nad szklanek brzękiem
Zagłusza słowa wszelkie hałas barw

Na Francuskiej, na Francuskiej
Słońce zmienia swe sukienki
Inna suknia dla modelki
Inną suknię miłość ma




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim