Roll-niczyj blues Kaczki z Nowej Paczki

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
W Paryżu nocą poci się złoto
Pocą się złotem chodniki
Pocą się lustra wielkich hoteli
Pełnych złotej muzyki

Wylądował samolot francuskich linii lotniczych z Paryża
Attention please, Air France Boeing from Paris has just landed

Jedzie turysta-masochista
Wraca do kraju urodzaju
Kiepsko się czuje, bo buszuje
Celnik! Oj, bieda! (blues)

Podniósł siedzenie - znalazł jedzenie
Znalazł obrączkę - wsadził na rączkę
Sprawdził walizy - zabrał dewizy
Oj, bieda, bieda!

A ty w butiku - rolniku!
A ty w Pebeku - człowieku!
Masz trochę franków w szwajcarskim banku
Oj, bieda!

Siedzi na plaży grupa cinkciarzy
Złotówka spada - krótka narada
Może w obcasie coś przewieźć da się?
Oj, bieda! (blues)

Bo to jest blues (blues, blues) turysty
Każdy turysta musi być czysty!

Wraca z Riwiery rolnik nieszczery
Pomidor gnije - żona mnie zbije!
Nie ma strachu - pomoże w krachu
Przyjaciel

A ty w butiku - rolniku!
A ty w Pebeku - człowieku!
Futro w komisie - wczasy w Orbisie
Oj, bieda! (blues)

Bo to jest blues (blues, blues)
Blues niczyj, niczyj, niczyj
Lecz on się kończy na granicy
Codziennie bluesa tęgo ćwiczę
Może pojadę kiedyś (Nie!)
Pojadę kiedyś (Nie!)
Pojadę kiedyś za tę granicę...




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim