Leciałem tam z moją starą... Kabaret Skeczów Męczących

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Rozszyfruj mnie, zdemaskuj blef,
czuję zwrotu kosztów zew.
Za hotele, diety też,
miałbym całkiem niezły Cash.

Staram się zasnąć...
w Ryanairze jest dość ciasno
Cały lot godziny dwie,
mogłaś przecież wstrzymać się!

Ref.
Leciałem tam z moją starą,
troszkę ją "alko" zabrało...
Miałem mieć zwrot i nie mam nic,
no i nie jestem w PiS...

(Wyrzuceni, wyrzuceni,
wyrzuceni z PiS...)

Leciałem tam z moją starą,
kupiła bezcłówkę całą...
Plączą się nogi, gdy mówię idź,
musiałaś tyle pić...?!




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim