Stokrotka Kabanos

Lyrics

  • Song lyrics fruźka
    1 rating
W ogrodzie chwasty ją żrą
Chcą zabić stokrotkę mą
W ogrodzie kolce
Poranią ją
W strumieniach wylanych łez
Stokrotce przesmutno jest
Otrzyj swe łezki
Bezbarwne kreski

Pąk zamyka się
Pęka serce me
Gdy widzę tak cię
Pośród mrocznych drzew
A czasu coraz mniej by sobą cieszyć się
Porywisty wiatr
Potęguje strach
Ale nie bój się
Nie pokona cię
Dopóki będziesz wierzyć i nie poddasz się

W ogrodzie chwasty ją żrą
Chcą zabić stokrotkę mą
W ogrodzie kolce
Poranią ją
W strumieniach wylanych łez
Stokrotce przesmutno jest
Otrzyj swe łezki
Bezbarwne kreski

Proszę uwierz, że
Siłę w sobie masz
Obudź wreszcie się
Póki nie jest źle
Cokolwiek cię nie spotka będę przy Tobie
Wiesz co stanie się
Proszę nie bój się
Więzy przetnie nóż
I porani cię
Lecz tego potrzebujesz by uwolnić się

W ogrodzie chwasty ją żrą
Chcą zabić stokrotkę mą
W ogrodzie kolce
Poranią ją
W strumieniach wylanych łez
Stokrotce przesmutno jest
Otrzyj swe łezki
Bezbarwne kreski

Proszę uwierz że
Pęka serce me
Siłę w sobie masz
Proszę użyj jej
Cokolwiek się nie stanie będę przy tobie.



Rate this interpretation
Rating of readers: Average 1 vote
contributions:
fruźka
fruźka
anonim