Fantom Janusz Radek

Lyrics

  • Song lyrics magda
Sto mil, a może tysiąc
Tyle ich nie widzialnych dzieli nas
Znam cię, a mógłbym przysiądz
Że co dzień widzę całkiem inną twarz
Sto mil i lata świetlne
Krążysz gdzieś nie uchwytna niby duch
Jak cień, wciąż przy mnie jesteś
Jak cień, blady fantom z moich snów
Co dzień bez pożegnania
Odpływa gdzieś w tłumie twoja postać
Sto mil i cała wieczność
Jesteś jak znikający ciągle punkt
Jak błysk na Drodze Mlecznej
Tych gwiazd, których dawno nie ma już
Co dzień bez pożegnania
Odpływa gdzieś w tłumie twoja postać
Jak fala w oceanie
Tak mało mam szans by znów cię spotkać
Co dzień bez pożegnania
Odpływa gdzieś w tłumie twoja postać
Jak fala w oceanie
Tak mało mam szans by znów cię spotkać
Co dzień odpływasz gdzieś
Jak fale, trudno spotkać cię
Co dzień odpływasz gdzieś
Jak fale, trudno spotkać cię
Co dzień bez pożegnania
Odpływa gdzieś w tłumie twoja postać
Jak fala w oceanie
Tak mało mam szans by znów cię spotkać...


Rate this interpretation
contributions:
magda
magda
anonim