Belle (dzwonnik z Notre-Dame) Janusz Radek

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    2 favorites
Jeśli piękno jest, to musi mieszkać w niej
Ona tańczy tam, a ja z rozkoszy drżę
Cudowny ptak, co płynie tam do nieba bram
A ja już wiem, że w oczach mam piekła dwa
Mój głodny wzrok pod suknię jej na oślep gna
I jak mam teraz modlić się do Notre Dame?

Ten
Kto pierwszy kamień rzuci w nią - popełni grzech
I będzie nosił winę swoją aż po kres
Szatanie, daj pogładzić raz jej włosów blask
Bo obłęd mój na imię ma Esmeralda

Belle
Jeśli w piękny kształt sam diabeł wcielił się
Tam mój wieczny Bóg, a przy niej myśli me
Cudowny ptak, co płynie tam do nieba bram
A ja już wiem że w oczach mam piekła dwa
Czy ona wie, że nosi w sobie Ewy grzech?
I czemu ja tak bardzo, bardzo pragnę jej?
Nie
Nie może ta, co tylko chwilą, żartem jest
Na swoich barkach ludzki krzyż do końca nieść
O, Notre Dame! Ty pozwól mi odsłonić raz
Ogrodu drzwi, co imię ma Esmeralda


O ma Dulcyneo, pozwól na niewierny sen
Nim święte śluby złączą nas po sądny dzień
Gdzie
Gdzie ten mężczyzna, który wzrok odwrócić chce?
Choćby w słup soli miał się zmienić z winy jej
O, Fleur-de-Lys, jak cienka nić jest wierność ma
Dziś zerwę kwiat co imię ma Esmeralda

Esmeralda




Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible+ 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim