Bez uogólnień Jan Pietrzak

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Dosyć już łatwych uprawiać zgryw nam
po Majakowsku* walić gdzie śmierdzi
Satyra musi być konstruktywna
interweniować, ale nie twierdzić

Nie uzurpować sobie praw
do sumowania rzeczywistości
Naszym zadaniem łaskotać was, biletowanych wieczornych gości

Bruździ nam jedno, psuje wyniki
Fakt, nauczano nas logiki
I z tąd nawyki bardzo paskudne
prowokujące do uogólnień

Jeżeli skręcił powiedzmy dziesięć filmów reżyser mniejsza o tytuł
i używając grzecznych określeń wszystkie jak leci były do kitu
Zaproponować może by z własnych kręcił funduszy film jedenasty

Życie to sprawia, że coraz trudniej obejść się będzie bez uogólnień
bo szczegół rośnie zazwyczaj w ogół, jeśli szczegóły wciąż takie same
To taki ogół, przez ludzi ogół
jest nazywany sprawy przegrane

Jeżeli mimo wytrwałych ćwiczeń trwających długie katorżne lata
reprezentantka w gimnastyce wciąż nie jest w stanie zrobić szpagata
Rozsądnych ludzi szepczących urwie
że się ten szpagat kiedyś urwie

Życie to sprawia, że coraz trudniej obejść się bez tych no... uogólnień
Bo szczegół rośnie zazwyczaj w ogół, jeśli szczegóły wciąż takie same
To taki ogół, przez ludzi ogół
jest oceniany sprawy przegrane

Dosyć juz łatwych uprawiać zgryw nam
trudnością bytu czas swój rozgrzeszyć

Satyra musi być konstruktywna
Pozatym wszystkim jeszcze nas śmieszyć

Nie uważamy żeby to było konieczne


* poeta




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim