0
0

Ulotka wyborcza Jacek Kaczmarski

Lyrics and guitar chords

  • Guitar chords Winnetou
Wprowadził się bez zaproszenia,        Am E Am
Natychmiast poczuł się u siebie.       Am E Am
Co poprzestawiał i pozmieniał,         C G C
Tego już nikt dziś dobrze nie wie.     C G C

Po kątach poupychał starych,           G C
Młodych przekupił, straszył, struwał,  G C
Kpił z obyczajów, walczył z wiarą,     B E
Powtarzał – praca! A sam czuwał.       F E
Powtarzał – praca! A sam czuwał.       F E Am

Więc pracowaliśmy jak dzicy,
On wciąż poganiał i pilnował
Mieszkania, klatki, kamienicy,
Klucze do bramy nam pochował.

Aż się zaczęło robić marnie
I dochodziło już do bitki,
Gdy, okradając nam spiżarnię,
Bezwartościowe dawał kwitki.
Bezwartościowe dawał kwitki.

I kłamał, całe lata kłamał,
Aż bojąc się o własną skórę
Zrobił raz w nocy na nas zamach,
Wprowadził w domu dyktaturę.

I na tym wreszcie się poślizgnął
(Chociaż się nie połapał w porę),
Bo przez to w końcu sam się przyznał,
Że u nas jest – sublokatorem.
Że u nas jest – sublokatorem.

Otwarcie bił nas i obrażał
I wszystkie meble pozastawiał,
Aż rozchorował się, postarzał,
Więc schlebia nam i chce rozmawiać.

Leczyć go czy wyrzucić za drzwi?       G C
To temat naszych ciągłych sporów.      B E
Lecz jedno może zrobić każdy:          Am G C
Skreślić go z listy – lokatorów.       F E Am
Lecz jedno może zrobić każdy:          Am G C E
Skreślić go z listy – lokatorów.       F E Am


Rate this interpretation
contributions:
Winnetou
Winnetou
anonim