Byli sobie wierni Irena Santor

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Byli zawsze sobie wierni
Szczęście mogło trwać i trwać
A choć nie ma róż bez cierni
Nie ma wprawdzie róż bez cierni
Czy musiało tak się stać?

Teraz będą się mijali w tłumie
Obcy sobie, obcy
Ona znaleźć nowych słów nie umie
A on już jej nie rozumie

Noc bezsenna, noc majowa
Noc niedostrzeganych gwiazd
Smutną tajemnicę chowa
Jaka była ich rozmowa
Kiedy dzień im nagle zgasł

Ale dość już o tych tam
Można się dopytać zła
Ja wiem, że nic nie grozi nam
Ale w taką noc jak ta
W taką trudną noc bez snu
Już się myśli Bóg wie co
Gdybyś ty był przy mnie tu
Gdybyś mi tłumaczył to, że my...

My będziemy sobie wierni
Miłość będzie trwać i trwać
Nie ma róża nasza cierni
Nasza róża nie ma cierni
Nam się nic nie może stać

Oni będą się mijali w tłumie
Obcy sobie, obcy
Ona znaleźć nowych słów nie umie
A on już jej nie rozumie

Noc bezsenna, noc majowa
Noc niedostrzeganych gwiazd
Smutną tajemnicę chowa
Jaka była ich rozmowa
Niech to nie obchodzi nas

Czy to nie obchodzi nas? (x2)




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim