Jaszczurkowcy Horytnica

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Obrócili w zgliszcza pracę wielu lat
Zakonni oprawcy krzyżem znaczą płaszcz
Zginał się w niewoli ciemiężony kark
Ile razy świszczał knechta groźny bat

Zagłodzone dzieci, córki gwałtem brał
Gorze wam, Krzyżacy! Jeszcze przyjdzie czas
Gdy chorąży światła wstanie pośród nas
Bywaj nam Jagiełło, idziem w bitwy brzask

Ref.
Przyszła ku nim nocą promienista wić
Rozdarł ciężkie dyby uwięziony gryf
Nam stanowić Polskę, lub w germaństwie zgnić
Nam ratować mowę, lub niemymi być

Tu, w sercu zakonu, tli się buntu żar
Tu, wśród wielu wrogów, opór nadal trwa
Przetrwa ta idea, pozostawi ślad
Na kartach historii Jaszczurkowców brać

Tam, gdzie jeszcze wczoraj plecy znaczył bat
Tam na szubienicy wisi teraz kat
Długo przyszło czekać - przez tak wiele lat
Bywaj nam Jagiełło, nam zwycięstwa wiatr

Na polach Grunwaldu spadły hydry łby
Niemieckie rycerstwo rozniesione w pył
Powstał lud pomorski, podniósł zimną stal
Ukrywaną flagą załopotał wiatr

Ref.
Przyszła ku nim nocą promienista wić
Niosła ją wysoko, wolność chciała żyć
Nam na zatracenie, lub w zwycięstwo iść
Nam ciemności lochów, lub słoneczne dni

Tu, w sercu zakonu, rośnie polska straż
Tu, w samym Malborku, siła jest już nas
Oręż hartowaną łzami w kuźni znać
Kaszubscy mściciele, Jaszczurkowców brać




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim