Bez eskorty Hemp Gru

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Wilku, Włodi, Waco bez eskorty

Wilku, Włodi, Waco bez eskorty
Pomiędzy blokami z osiedla raporty
Z ulicami w rap gramy
Trzeba być z nami robić to żeby wiedzieć x2

Waco, Włodi, Wilku tak dziś zaczynam
Jeden mikrofon, dwóch MC i bit maszyna
Kolejna produkcja ujrzała światło dzienne
My na wyżynach a miasto wciąż senne
Nie zapominaj więcej kto w tej grze rządzi
Chcesz tu być to nie możesz błądzić więcej
Co można zrobić, gdy ma się skute ręce brat
Ile można zrobić, gdy ma się czyste serce
Dziś już nie kręcę bo nie mam potrzeby
Widzę jak nie wielu potrafi podnieść się z gleby
Znam ten ból też wywodzę się z bagna
Gniew i żałość odpada kim byś nie był dalej jazda
Nie prowokuj skurwysynu daj se spokój
Moi ludzie w każdym bloku i na ławce i na klatce
Ustawieni winni ktoś wskazuje palcem
Ty wiesz, wiesz kto przegrany jest w tej walce
Elo!

Wilku, Włodi, Waco bez eskorty
Pomiędzy blokami z osiedla raporty
Z ulicami w rap gramy
Trzeba być z nami robić to żeby wiedzieć x2

Wilku, Waco, Włodi tak zaczynam
Jeden mikrofon, dwóch MC i bit maszyna
Osiedla są nasze wielu ludzi przy nas
To styl, który mam i którego się trzymam
Z Wilkiem mam beef w tej grze sprzątam sprawnie
Gamoni jak haker konta sprawdź mnie
Energia kontakt blokom dam światło
Album W w drodze nie przeskoczysz łatwo
Słabe nerwy i płuca coraz słabsze
To pozostałość po dniach na ławce
Pół życia mojego spisane na kartce
Teraz cel jeden w ryj wbijam knebel
słodkim Mc ala Edward Wedel
Bo dzisiaj nawet taki lamus jak Kukiz
nabija się z rapu a tak być nie musi
Tak być nie ma prawa to stacja Warszawa

Wilku, Włodi, Waco bez eskorty
Pomiędzy blokami z osiedla raporty
Z ulicami w rap gramy
Trzeba być z nami robić to żeby wiedzieć x2

Wilku, Włodi, Waco trzeba być z nami
Robić to żeby wiedzieć




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim