Tramwaj 24 Helena Majdaniec

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Niezmiernie chudy ktoś - 24
Przebijał się na wskroś - 24
Przez tramwajowy tłok - 24
Gdy Alejami szło 24
Alejami, Alejami - o!

Widzieli wszyscy to w 24
Jak pchał się do mnie on - 24
Czy pan to Don Kichot? - 24
Wiatraczna jest na wprost - 24
Z wiatrakami, z wiatrakami - hop!

Poprzez zgiełk i tłok
Łokciami, kolanami
Pchał się Don Kichot
Z pustymi rękawami
Zaraz będzie most
Przystanek na żądanie
I wysiądę sobie

Nie ja zostanę z nim w 24
Na pożegnanie "dzyń" - 24
Don Kichot, wiemy z kim - 24
Niech jedzie sobie tym 24
Do alei Dulcynei - cześć!

Poprzez zgiełk i tłok
Łokciami, kolanami
Pchał się Don Kichot
Z pustymi rękawami
Zaraz będzie most
Przystanek na żądanie
I wysiądę sobie

Nie ja zostanę z nim w 24
Na pożegnanie "dzyń" - 24
Don Kichot, wiemy z kim - 24
Niech jedzie sobie tym 24
Do alei Dulcynei - cześć!




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim