Emigranci Tęsknią Gwardia Holandia

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
Wyjechałem z Ojczyzny by żyć dużo lepiej
opuściłem ukochany kraj w pogoni za chlebem
w pogoni za szczęściem którego na emigracji szukam
to już Mój piaty rok a ja nadal jestem tutaj
wciąż walczę słuchaj nie potrafię się poddać
płynie we mnie Polska krew z góry łatwo nie oddam
tylko ciężko pracując można do czegoś dojść
a wiec zrobię to ja i rodaków całe grom

Każdy z nas przecież walczy o lepszą przyszłość
każdy ojciec i matka chce by dzieciom lepiej się żyło
wyjeżdżają opuszczają ukochany kraj
wielu chciało by w nim zostać niestety to nie raj
jestem obserwatorem dobrze wiem co się dzieje
każdego dnia nas emigrantów jest coraz więcej
wciąż więcej i więcej chociaż w tv mówią ???
mówią o fali powrotów a ja wiem ze to brednie

Wielu pyta mnie dlaczego wyjechałem
czemu opuściłem kraj w pogoni za szmalem
to nie jedyny powód miałem ich parę
np. polityka która w Polsce jest koszmarem
tam tracę wiarę i nie czuje się wolny
wielu narzeka na prace traci poglądy
złapią cie z gramem zniszczą cie sądy
powiedz ziom jak tu być spokojny
To nie normalne ze wyjeżdżasz z kraju człowiek
bo jest zmuszony by pomoc rodzinie i sobie
ten chory system spędza nam sen z powiek
brak perspektyw brak snu i tak co dzień
każdy kreci ten hajs na dwie łapy
czasem blisko śmierci jeszcze częściej kraty
bo w Polsce igra z prawem prawie każdy
dlatego część z nich stawia wciąż na wyjazdy

Emigranci tęsknią chcieli by do ojczyzny wrócić
Ale tam wciąż nie widza szans na godne Zycie ludzi
Wszyscy po za granicami Czekaja na zmiany
A rząd nadal obiecuje dając puste slogany x2

Emigranci tęsknią chcieli by wrócić do kraju
lecz każdy wie ze w naszym kraju nie ma raju
Rodacy na skraju nędzy nie tracą wiary
oczekują na lepsze jutro bo maja plany
temat szybkiej kasy w Polsce dobrze znany
wielu nie ma wyjścia i wchodzi w ten nawyk
priorytetem jest rodzina to święta zasada
pamiętaj nie poddawaj się gdy się nie układa
to tylko chwilowy kryzys możesz mi Wierzyc
nie pierwszy nie ostatni musiałeś już to przeżyć
ja uciekłem od systemu który dobija
na naszych oczach zbiera śmiertelne żniwa
rząd nie pomaga nadal utrudnia Zycie
Politycy pławią się w dobrobycie
do takiej polski nie jestem wstanie wrócić
wierze w zmiany ja wierze w młodych ludzi

Setki tysięcy ludzi opuściło ojczyznę
częstym powodem tego jest brak kasy na życie
mówię tu o faktach słuchaj o tym co widzę
wszyscy mamy dość tego co się dzieje w polityce
debaty, potyczki od lat wojny na słowa
a w kraju bieda piszczy zmusza nas by emigrować
w tv mówią ze jest lepiej a na ulice popatrz
bezrobotni żebrzący ci którym los do kopal
wielu kradnie by rodziny swe ratować
żeby w domu było co jeść muszą kombinować
nawet ci co zarabiają bo fartem dostali prace
wiedza ze cudem jest przeżyć za tak marne płace
dlatego tez decydują się na emigracje
po latach komunizmu taka mamy demokracje
ale nie tracimy wiary mając do końca nadzieje
na godne Zycie i to ze kiedyś będzie lepiej

Emigranci tęsknią chcieli by do ojczyzny wrócić…



Rate this interpretation
anonim