XI Przykazanie (Noc Ziemi) GUERNICA Y LUNO

Lyrics

  • Song lyrics deaddreamer
Człowiek to brzmi dumnie
Nigdy nie można o tym zapominać
Człowiek to przyroda, to Bóg
To inni ludzie

Jesteśmy wpleceni w kanwę tego życia
Życia z wielkiej litery
Życia wspaniałego
Nie kończącego się w swoim bogactwie

Ostatnie lata to anomalia
Człowiek niszczy przyrodę
Jest to przeciwne naturze
Dewastacja przyrody jest grzechem
Przeciwko różnorodności życia

Ekologia i nasze w niej działania
To próba zatrzymania tego patologicznego procesu
Który wiedzie do zniszczenia przyrody
I nas samych

Właściwa ekologia to nie oczyszczenie kominów
Ale oczyszczenie naszych umysłów i dusz
Nie ma uleczenia planety bez zmiany świadomości
A oto XI Przykazanie:

Nie będziesz rabował Ziemi
Ani niszczył życia na niej
Musimy stworzyć nowy Kościół
W którym cała Ziemia to wielka świątynia
W tej świątyni będziemy jak dzieci Boga
A nie bękarty z łoża Lucyfera!
Noc Ziemi - zaczynaj!


Rate this interpretation
contributions:
deaddreamer
deaddreamer
anonim