Nasze Ciężkie Dni Grzegorz Kacperski

Lyrics

  • Song lyrics Grzegorz1234567890

Chciałaś dostać czas, by spokojnie żyć,
i zgodnie przemierzać świat z reguami gry.
Tyle razy mówiłem Ci: Po co ten stres?,
lecz ty nie chciałaś słuchać mnie nawet wtedy,
gdy podnosiłem gniew tak wysoko, że nie mogłem się powstrzymać,
Ty chciałaś otrzymywać coraz więcej
No!, i jak mam Cię zatrzymać?

Refren:
Dokąd odchodzisz, gdy
system nie pozwala żyć?
Co zrobisz beze mnie, kto
Ci będzie opowiadał sny?
Czy jeszcze mnie pamiętasz?
Czy pamiętasz dziś?
Przepraszam, że mój krzyk psuł
nasze wspólne dni
nasze ciężkie dni

Z mojego serca nie brałaś nic,
Chciałem dać miłość,
lecz ty ją rozerwałaś, jak cieńką nić
Dałem słowa piosenki, które odrzuciłaś,
a z moich oczu spływały łzy, gdy ostatni raz zamknęłaś drzwi

Przytulasz mnie, i znów mi zimno
Zbyt młoda, zbyt, by poczuć to ciepło, co rozjaśnia mrok
I już jesteś daleko stąd

Refren:
Dokąd odchodzisz, gdy
system nie pozwala żyć?
Co zrobisz beze mnie, kto
Ci będzie opowiadał sny?
Czy jeszcze mnie pamiętasz?
Czy pamiętasz dziś?
Przepraszam, że mój krzyk psuł
nasze wspólne dni
nasze ciężkie dni

Miłość to nie rzecz, którą można mieć
Tak, ja wiem, Tak, ja wiem
Bogactwo to wizja powstała we śnie
To zły sen, To zły sen
Życiem jest miłość do której chcesz ciągle biec
Tak, ja wiem, Tak, ja wiem
Więc nie ufaj w system, który pokonuje Cię,
gdy tylko masz gorszy dzień, i wylewasz łzy

Refren:
Dokąd odchodzisz, gdy
system nie pozwala żyć?
Co zrobisz beze mnie, kto
Ci będzie opowiadał sny?
Czy jeszcze mnie pamiętasz?
Czy pamiętasz dziś?
Przepraszam, że mój krzyk psuł
nasze wspólne dni
nasze ciężkie dni


Rate this interpretation
contributions:
Grzegorz1234567890
Grzegorz1234567890
anonim