Dług Grzegorz Hyży

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Każdym szeptem z twoich ust
Każdym dźwiękiem twoich słów
przywołujesz tamte dni
A ja zatrzeć chciałbym ślad

O jeden strzał
Za dużo by cofnąć czas
O jeden strzał
Już nie da się wrócić tam

Koniec walk
Już dosyć walk
Wokół tylko świst kul
Ostrzem słów wchodzisz w drogę
Koniec walk
Już dosyć walk
Nie chcesz tych ran
A znów stajesz się wrogiem
/2x

Każdym niespełnionym snem
Każdym zmarnowanym dniem
Zaciągnęłaś u mnie dług
A ja nie chce więcej spłat
Nie będę chciał
Czekać na lepszy czas
Już nie chce stać
I liczyć straconych szans

Koniec walk
Już dosyć walk
Wokół tylko świst kul
Ostrzem słów wchodzisz w drogę
Koniec walk
Już dosyć walk
Nie chcesz tych ran
A znów stajesz się wrogiem
/4x




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim