Czy pamiętasz? FIRMA

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Ref.
Firma, Firma uliczny HardCore, pamiętacie starą Firme ?
My robimy dalej swoje choć pogłoski chodzą dziwne
Tu w tym mieście pełnym szuj, z nową płytą idę w bój
Dalej tu o prawdę walczę chodź niektórym pęka gul

1.
Pamiętacie starą Firmę ? Małolaci z doliny grali
Chcieliśmy cisnąc z kurestwem, nie by ludzie się nas bali
Przez tych co chcą być Bogami, jazda tu się robi chora
Ty pamiętasz HardCore dolina , nie żadna gangówa ani bandziora
System dalej jest skurwiały, dalej ludzi biednych w kurwe
Na zdrajców i chachmęciarzy w wyborach głosuje społeczeństwo durne
Więc powstań choćby ze zgliszczy, znajdź siłę która zło niszczy
Choć wokół lipa aż piszczy Firma naprawdę dobrze ci życzy
Dużo takich co od dawna naszych płyt w kółko słuchali
Teraz ci co na nich żerują z zawiści do nas beret im sprali
Czy pamiętasz pasje zasad, wieku, kultu, lat, młodości
Teraz wokół w chuj zepsucia z głupoty, biedy, (?) , zazdrości
Gdy przychodzą rozliczenia szybko się znajdują preteksty
Żeby ze swoich zrobić frajerów, cisną z wami teraz te teksty
Narkotyki psują młodzież, naszą młodzież polską, zdolną
Honor swój powoli tracą, robią to czego nie wolno

2.
Firma x4
Krzyczcie z nami, łapcie przekaz
Uważajcie na tych co chcą kurwe zrobić tu z człowieka
Z dala od nich dla praw innych, dla prawdziwych naszych fanów
Bijcie z dala od tych dzbanów i wożących się bananów

Ref.
Firma, Firma uliczny HardCore, pamiętacie starą Firmę ?
My robimy dalej swoje choć pogłoski chodzą dziwne
Tu w tym mieście pełnym szuj, z nową płytą idę w bój
Dalej tu o prawdę walczę chodź niektórym pęka gul

3.
Stara Firma - dobra Firma
Nowa Firma - dalej silna
10 lat Firmy rap i znów nowa kadencja
Bo my mamy potencjał, masę, siłę i męstwa
Bo to nowy etap, agresywna konwencja
Nie możemy już przestać, mordujemy kurestwa
To uliczny rap, to szczera prawda
Nie szpan, patologia, kult zbrodni i diabła
Mówimy o tym że system niszczy
Pozornym rozwojem tu żyją wyzyski
JP - Jestem Porządny i kropka !
Bez zasad parówo jebanie psów zostaw
Gnoje się wożą, JP bez podstaw
Niszczy was moja rymowana riposta

4.
Jeśli jesteś jednym z ludzi, co zasady noszą w sercu
Nie daj zepsuć się tym czasom, nie zgub się w tym szumnym skercu
Nie daj sobą tu pomiatać, byś odwalał pracę brudną
Ja chce swym wyzwaniom sprostać, chociaż misję mamy trudną

Ref.
Firma, Firma uliczny HardCore, pamiętacie starą Firmę ?
My robimy dalej swoje choć pogłoski chodzą dziwne
Tu w tym mieście pełnym szuj, z nową płytą idę w bój
Dalej tu o prawdy walczę chodź niektórym pęka gul




Rate this interpretation
Rating of readers: Weak 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim