Duet Ewa Kuklińska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Jutro zbudzi nas mdły świt
Szklany klosz potłucze się
Słowa będą ranne zbyt
Żal rozpłynie się we mgle
Ale zostań tu
Na krawędzi dnia i snu

Na dobranoc przytul mnie
Smutek rozstań ładny jest
Z "Casablanki" motyw w tle
Sposób na otarcie łez
Za te świty złe
Mocno przytul mnie przed snem

Nie nam jednym wróżą źle
Miłość z życiem kłóci się
Szczęście trzeba czasem kraść
A to grzech
Przywiązania mocna nić
Nie umiemy bez niej żyć
Światu wbrew

Na dobranoc przytul mnie
Już nie trzeba słów i łez
"Casablanca" znika w mgle
Tylko miłość ciągle jest
Razem z nami tu
Na krawędzi dnia i snu

Nie nam jednym wróżą źle
Miłość z winą splata się
Szczęście trzeba innym kraść
A to grzech
Przywiązania mocna nić
Czy ją zerwać, bez niej żyć
Sercu wbrew?

Na dobranoc przytul mnie
Mleczną Drogą płynie czas
Więc zapomnij o tym, że
Jakieś jutro czeka nas
Za te świty złe
Chcę przeprosić cię przed snem




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim