Trzynastego po mnie przyszli Emilian Kamiński

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
WRONA PIERDOLONA

Trzynastego po mnie przyszli Interniści
Skarcić że obrzydzam stosunek do partii
Choć drzwi wyłamali
Kumple mnie schowali

Więc się WRONą pierdoloną nie-przej-mu-je
lalalalalalalalala

Nic świętego dla mnie nie ma bom ekstremal
Anarchosyndykalista oraz glizda
Szpicle za mną gonią
Radio na mnie pluje

Ja się WRONą pierdoloną nie-przej-mu-je
lalalalalalalalala

Nie ma mnie, nie mieszkam, nie znam, nie pracuje
Biegam, noszę informacje kolportuje
Ulotki mam w majtkach
W dupie mam patrole

I się WRONą pierdoloną nie-przej-mu-je
lalalalalalalalala

Jeśli złapią na trzy lata zapuszkują
Lecz się WRONą pierdoloną nie przejmuję
Zbierzemy się wszyscy i staniemy murem
Przegnamy stąd WRON-e za dzie-sią-tą górę

lalalallalalalalalalala




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim