Dom twój to mój świat Emilia Czerwińska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Gdy przychodzę wieczorem do ciebie
I otwarte witają mnie drzwi
Zawsze jestem zdziwiona i nie wiem
Skąd wiedziałeś, że miałam tu przyjść
Potem szarej godziny mkną chwile
Jeszcze lampy nie płoszy jej blask
W twych ramionach twarz swoją ukryję
Stary zegar zatrzymuje czas

Dziś przynoszę tobie miłość
Prostych zwykłych uczuć garść
Dam ci wszystko, to co było
I co kiedyś nadejść ma
Uśmiech słońca i łzy deszczu
Ciszę jasnych, wspólnych dni
Spokój nocy, wyznań szepty
W darze dziś przynoszę ci

Szczęścia w życiu nie miałam za wiele
Smutki plotły warkocze mych dni
Z tobą lata radości chcę dzielić
I przy tobie nauczyć się żyć
Choć opadnie już owoc jesieni
Pierwszych uczuć zerwiemy nasz świat
Zawsze lato powróci na ziemię
Może dla nas wstanie jutro dnia

Dzień otworzy szczęścia okno
Nocą spełni się mój sen
Nie odejdę już samotna
Życie twoje moim jest
Daj mi proszę ciepłe słowa
Wszystkie, jakie tylko masz
Jakże pragnę zostać z tobą
Dom twój, to mój świat




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim