Balet rąk Dwa Plus Jeden

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 favorite
Gdy kciuk idzie w dół
No to koniec i przerwie wpół
Potem dłoń robi ruch
Co wybierze: głowę, gardło czy brzuch?
Balet rąk, prosta jasna droga, mowa bez słów
Nie ma głów
Balet rąk
Balet (x9) rąk

Zapałka w palcach od podmuchu drży
Aż nagle przetnie noc
Blask stu tysięcy słońc
I twarz, co nie mówi nic

W dłoni dłoń, raz po raz
I to się zdarza co jakiś czas
Pełny luz, pełen gwizd
To dopiero, kiedy nie ma już nic (ale to)
Balet rąk, prosta jasna droga, mowa bez słów
Nie ma głów
Balet rąk
Balet (x9) rąk

Palce na ustach mówią o tym że
Nie, to nie pierwszy raz
Jak dobra wróżka znają każdy metr
I znajdą cel na czas

Zapałka w palcach od podmuchu drży
Aż nagle przetnie noc
Blask stu tysięcy słońc
I twarz, co nie mówi nic

Zapałka w palcach od podmuchu drży
Aż nagle przetnie noc
Blask stu tysięcy słońc
I twarz, która nie wie nic




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim