Za ból, za łzy Dorota Stalińska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.

Za opór twój, odwagę mą,
I za tych co odeszli,
Los zesłał mi tych dwoje rąk
I szept piękniejszy od twych pieśni.

Dał mi bóg uwierzyć znów
W moją szczęśliwą gwiazdę,
I mamił mnie uśmiechem twym
A potem z marzeń zrobił miazgę.

Lecz upór mój zwycięży strach
I każe iść do przodu,
Zacisnąć zęby z całych sił,
Powtarzać wciąż od nowa:

Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.

Za opór twój, odwagę mą,
I za tych co odeszli,
Los ześle mi znów dwoje rąk
I szept piękniejszy od twych pieśni.

Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.

Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.

Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.

Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.

Za ból, za łzy, za smutek i
Za wszystko czego nie mam.
Za krzyk, za sny okrutne i
Za to że tak się zmienia.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim