Matura za pasem Danuta Rinn

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Matura, matura, matura

Kto ją wymyślił, z jakich przyszła stron?
Historia to wręcz ponura:
W domu i w szkole bije trwogi dzwon
Matura, matura, matura

Kwitną kasztany, wabi ciepły zmierzch
A człowiek jak na torturach
Wkuwaj algebrę, wieszcze jamby mierz
Matura, matura, matura

Dwudziestego maja, nie za rok, za dwa
Dwudziestego maja przed oczami mgła
Dwudziestego maja o godzinie W
Cała wiedza wyparuje z naszych głów
Cała wiedza wyparuje z naszych głów

Matura, matura, matura

Młodszy braciszek słucha sobie płyt
Bitelsów i Aznavoura
A ty nad brykiem ślęczysz aż po świt
Matura, matura, matura

Mama cię prosi, żebyś trochę zjadł
Placuszków na konfiturach
Tato udziela drogocennych rad
Matura, matura, matura

Dwudziestego maja, nie za rok, za dwa
Dwudziestego maja przed oczami mgła
Dwudziestego maja o godzinie W
Cała wiedza wyparuje z naszych głów
Cała wiedza wyparuje z naszych głów

Matura, matura, matura




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim