Nadzieja nie opuszcza mnie Danuta Błażejczyk

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Jeszcze nie jest całkiem źle,choć milczysz i odwracasz twarz
Póki nie zamknąłeś drzwi, nadzieja nie opuszcza mnie
Twoje winy znam jak nikt, nie bez winy jestem ja
Czasem będę niby ślepiec, nie przeszkadza mi w tym mgła

Gdy kochasz mnie, wszystko co złe
Z dala omija moje sny
Ale gdy chcesz w godzinie złej
Największym wrogiem stajesz się
Połykam łzy i modlę się
DO wszystkich świętych setny raz
By wrócił znów ten dobry czas
Gdy świat był tylko nasz

Ludzie żyją różnie tak, czasem pada na nich deszcz
I żałują słów po których trudno w oczy patrzeć jest
Choć w powietrzu jeszcze żal, w swych ramionach ukryj mnie
Jeśli jeszcze kochasz, nadzieja nie opuści mnie

Gdy kochasz mnie, wszystko co złe
Z dala omija moje sny
Ale gdy chcesz w godzinie złej
Największym wrogiem stajesz się
Połykam łzy i modlę się
DO wszystkich świętych setny raz
By wrócił znów ten dobry czas
Gdy świat był tylko nasz




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim