Ballada o Oli Dance Express

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
1. Od prywatki do prywatki
tak mi czas upływa
w kącie jakiś koleś
zawsze dogorywa
a ja bawię się świetnie
nic mi nie potrzeba
może tylko jakaś
Ania, Marta albo Ewa
Budzę się rano i
zakładam spodnie
obok leży Ola
tuż koło mnie
widzę nie wyraźnie
prawie nic nie pamiętam
wczoraj chyba jakiś koleś
wcisnął mi skręta

Ref. Ola choć strzelimy znowu gola
Ola już przyszła na to pora
Ola pobawimy się w doktora
Ola to pani z przedszkola

2. I znów impreza
w tym tygodniu czwarta
ciekawe czy na niej
będzie tak że Marta
ubieram się szybko
wkładam fajki do kieszeni
myślę jedna laska więcej
chyba nic nie zmieni
Budzę się rano i
zakładam spodnie
obok leży Ola
tuż koło mnie
widzę nie wyraźnie
prawie nic nie pamiętam
wczoraj chyba jakiś koleś
wcisnął mi skręta

Ref. Ola choć strzelimy znowu gola
Ola już przyszła na to pora
Ola pobawimy się w doktora
Ola to pani z przedszkola




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim