Kochaj blondynki Czarno-Czarni

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Ona nie wie, skąd się bierze prąd,
Pewna jest, że Beldzy zamieszkują Czarny Ląd.
Ciągle ją dopada wielki stres,
Czy do szpilek można włożyć fioletowy dres.

Lubi czasem pójść na dobry film,
Taki gdzie na nago leżą ona razem z nim.
Kiedy miewa erotyczne sny,
Wtedy bardzo często trener Tajner jej się śni.

[2x:]
Kochaj blondynki, one mają styl.
Kochaj blondynki, chociaż parę chwil.
Kochaj blondynki, one mają szyk i czad.
Bez nich smutny byłby świat.

Ona nie wie, skąd się bierze gaz,
Pewna jest, że Fini niszczą amazoński las.
Wczoraj ktoś jej podał liczbę "Pi",
Teraz nie pozwoli nigdy więcej z siebie kpić.

[3x:]
Kochaj blondynki, one mają styl.
Kochaj blondynki, chociaż parę chwil.
Kochaj blondynki, one mają szyk i czad.
Bez nich smutny byłby świat.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim