Białe krowy Coma

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Pomiędzy zdania wskoczył znak zapytania.
Pomiędzy słowa wbił się byk.
Przestawił szyk, zaburzył rytm,
Poodgrażał się i znikł

Pomiędzy ciebie a i mnie kochana,
Wkroczyła szara, naga noga miasta
I kopa w tył, aż brakło sił.
Galimatias, galimatias.

Sztuka kochania nie do opanowania.
Pożałowania godna puenta.
I bij go w ryj, niech skurwysyn
Zapamięta, niech zapamięta.

Jednak pomiędzy czarne wrony w głowie
Wdarło się białe stado krów,
Rzetelnie żują, kontemplują
W dobrym stylu i bez problemu, muuu.

Nowy, pokojowy, zdrowy duch.
Białe krowy, znak odnowy głów.
Nowy, pokojowy, zdrowy duch.
Białe krowy, znak odnowy głów.

Nowy, pokojowy, zdrowy duch. / Pomiędzy czarne wrony.
Białe krowy, znak odnowy głów. / Pomiędzy czarne wrony.
Nowy, pokojowy, zdrowy duch./ Pomiędzy czarne wrony.
Białe krowy, znak odnowy głów. / Pomiędzy czarne wrony.

Metafory, metafory,
To taka sztuka zestawiania słów.
Nie mieścisz człowiek krowy w głowie?
No to daruj sobie i już!




Rate this interpretation
Rating of readers: Weak 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim