Karuzela czasów Cisza jak ta

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
W Kołobrzegu mewy krzyczą w dwóch językach
Bo kawałek chleba nie zna żadnych granic
Nie są wcale przecież winne temu że,
Słowian losy u nas plotą się z germańska

Zmarszczki na pożółkłych kartkach starych kronik,
jak na twarzy miasta układają się latami,
Chrobry, Napoleon, podporucznik Gierczak
Karuzela czasów, karuzela życia

Adres domu w którym nocą pisze wiersze
Nie pozwala obojętnie patrzeć w przeszłość
Bagnet, krwią błyszcząca gwiazda w furażerce
Zgliszcza domów, zaślubiny Polski z morzem

Zmarszczki na pożółkłych kartkach starych kronik,
jak na twarzy miasta układają się latami,
Chrobry, Napoleon, podporucznik Gierczak
Karuzela czasów, karuzela życia

Te kamienie, które z wojny ocalały
Chcą powiedzieć o tych którzy stąd odeszli
Napoleon ich nie zdobył, redut które dumnie stoją
Dziś nikt mówić z nimi nie chcę w ich języku

Zmarszczki na pożółkłych kartkach starych kronik,
jak na twarzy miasta układają się latami,
Chrobry, Napoleon, podporucznik Gierczak
Karuzela czasów, karuzela życia

Nowe czasy nowe wiatry nowa krew
Dziś mówimy nasze miasto i sól w żyłach
Znów jesienny sztorm rozstraja mi gitarę
Klnę, choć wiem że wrosłem w miasto już na dobre




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim