Brodata Makatka Cisza jak ta

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Środkiem drogi jak niebem, wracał gdy ranek blady
Ciągnął duszę rogatą, na skróty do domu
Anioł stróż jak to stróż, chyba tej samej daty,
Błądził między stołami,
Do neonów przytulał się skrzydłem ....

Gdy z rosyjska go zwali , Ci co go poznali,
Coś w tym było jak w tej opowieści,
Z piany na kuflach tkał brodate makatki
I posyłał dziewczętom na szczęście
I posyłał dziewczętom na szczęście

Coś mu w duszy śpiewało na całą ulicę,
O burzy która na morzu szalała,
A on wszystkie dziewczyny, miał zawsze na myśli,
Chociaż one podobno,
Za mąż dawno już powychodziły... 




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim