Królowa nocy Cała Góra Barwinków

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Gdy pod powieki noc sypie piach,
Gdy gasną światła wielkich miast,
Ona budzi się i rusza na żer.
Czai się w cieniu starych bram,
W tych miejscach gdzie po zmierzchu nikt nie chodzi sam.
W jej pustych oczach przegląda się strach.

Biegnij co tchu biegnij ile sił,
Nim radość wyssie z twoich żył.
Nim się zatracisz w smaku jej zimnych ust.

W ciemności krok jej, skrzypiące drzwi
W powietrzu zapach świeżej krwi.
W grobowej ciszy złowrogi krzyk:
Strzeż się królowej strzyg!
Aaaaaa To lśnią się oczy królowej nocy x2
Aaaaaa To lśnią się oczy królowej nocy x4




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim