Katolik (nie bądź świnia) Bunkier

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Hej dama, dama cóż to jest za kraj
Kościołów w trzy dupy, to na ziemi raj
Całe społeczeństwo w wierze pogrążone
Modlitwa zalewa wschodnią świata stronę

Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika

Módl się kolego, zwłaszcza co niedzielę
Niech twej rodziny nie braknie w kościele
Sex i muzyka niechaj cię nie zboczy
Zniszcz heretyków potem spal pornosy

Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika

Hej dama, dama cóż to jest za kraj
Kościołów w trzy dupy, to na ziemi raj
Całe społeczeństwo pogrążone w nienawiści
Niby katolicy, a naprawdę faszyści

Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika
Nie wal konika, to nie cecha katolika




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim