Brama Bogusław Nowicki

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Ludzie kombinują jak się da, każdy swoja krętą ścieżkę ma
Złodziej, ksiądz dobrodziej, nawet ja
Terrorysta, pacyfista, nihilista.
W końcu wszyscy staną pod jedną bramą
I powiedzą, że walczyki o to samo
W końcu staną tam
Pod największą z bram
Gdzieś tam.
Cały świat się dzieli jak kto chce
Duże, małe, czarne, białe, dobre, złe
Ten najlepszy, co to wszystko wie
Bo najgorsi zawsze tamci, rebelianci.
W końcu wszyscy staną pod jedną bramą…
Tam wpuszczą wszystkich i obcych i bliskich
Dużych, małych, czarnych, białych
Złych i doskonałych
I duzi, i mali, i czarni, i biali.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim