A może to nie byłam ja Bogdana Zagórska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Zakochanie - to tłumaczy zawsze wszystko już od lat
W zakochaniu noc jest inna, tak jak inny cały świat
Zakłamaniem czy miłością wspólny świt się zjawił nam
To pytanie - czy ktoś kiedyś mi odpowiedź na nie da?
Zakochanie, zakochanie

A może to nie byłam ja tej nocy
A może to nie byłam ja?
Tak bardzo inna niż za dnia tej nocy
Co jeszcze dziś wspomnieniem trwa
A może to nie byłam ja tej nocy
Czy prawda, że kochałeś mnie?
A może tylko nasze sny tej nocy
Spotkały się, spotkały się

Nie poznawałam sama siebie
Dla ciebie, przez ciebie odmieniona w tę noc

A może to nie byłam ja tej nocy
A może to nie byłam ja?
Tak bardzo inna niż za dnia tej nocy
Co jeszcze dziś wspomnieniem trwa
A może to nie byłam ja tej nocy
Czy prawda, że kochałeś mnie?
A może tylko nasze sny tej nocy
Spotkały się, spotkały się
A może tylko nasze sny tej nocy
Spotkały się, spotkały się

Przebudzenie - to, co było z nami, widzę jak za mgłą
Przywidzenie - czy naprawdę takie noce w życiu są?
Zachwycenie - ten szczęśliwy, kto czyjś obraz w sobie ma
Zawstydzenie - że mnie lepiej ktoś ode mnie samej zna
Zakochanie, zakochanie

A może to nie byłam ja tej nocy
A może to nie byłam ja?
Tak bardzo inna niż za dnia tej nocy
Co jeszcze dziś wspomnieniem trwa
A może to nie byłam ja tej nocy
Czy prawda, że kochałeś mnie?
A może tylko nasze sny tej nocy
Spotkały się, spotkały się
A może tylko nasze sny tej nocy
Spotkały się, spotkały się




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim