Dzieci Pireusu Big Dance

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    2 ratings
I znowu się zaczyna dzień, pierwszy dzień, drugi dzień,
Trzeci dzień, i znów bez chmur.
Na niebie jasny wisi ptak, jeden ptak, drugi ptak,
Trzeci ptak i śpiewa nam.
W podwórku dzieci bawią się. Jeden brzdąc , drugi brzdąc,
Trzeci brzdąc, i tańczą w krąg
I zabaw sto zaczyna się. Teraz ty, teraz ja,
Teraz ty. Znów inna gra.

Jak ja to lubię, ten dzień ogromny taki
I nieruchome ptaki, i letniej ziemi żar.
Ach, jak ja lubię ten tłum jaskrawych dzieci
I słońce co im świeci, i podwórkowy gwar.

I znowu minął jeden dzień – pierwszy dzień, drugi dzień,
Trzeci dzień, znów minął dzień.
W podwórku dzieci nie ma już, panny są, chłopcy są,
Panny są – nie tańczą już.
I miłość już zaczyna się - pierwszy raz, drugi raz,
Trzeci raz i jeszcze raz.
I szczęście znów zaczyna grę - wczoraj tak, dzisiaj nie,
Jutro tak i znowu nie.

Podaj mi szczęście, poranku jasny taki,
Daj nieruchome ptaki i letniej ziemi żar.
Podaj mi szczęście, niech dla nich słońce świeci,
Niech cieszą się jak dzieci, niech im nie będzie żal.

Podaj mi szczęście, poranku jasny taki,
Daj nieruchome ptaki i letniej ziemi żar.
Podaj mi szczęście, niech dla nich słońce świeci,
Niech cieszą się jak dzieci, niech im nie będzie żal.




Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim