Anarchokapitaliści Biała pięść

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Był taki czas, gdy Wolności smak czuł każdy człowiek
Pot i Zysk znaczyły wtedy więcej, niż zasiłku kwit
To był Prawdy czas, Rynkowe Zasady kto łamał, ten ginął
Przedsiębiorczoœci moc, Handlowy honor w każdym kwitł

REF:
Anarchokapitaliœści!
Własnoœść jest œświęta, moi Bracia!
Niech kapitał się ziśœci!
Tworzymy Złoty Front!
Anarchokapitaliœści!
To bój o Rynek i przetrwanie!
A tam, gdzie socjaliœci
Niechaj uderzy Młot!

Tysiące lat produkcji, przetrwało w Duszy i czystej Krwi
Rothbard nas przebudził, Misesa nauki przetarły trakt
Wnet ujrzeliœmy Prawdę - by Kapitalizm nadszedł a z nim œświatło
Kłamstwu zadajem ciosy - Libertaryjskiej Rekonkwisty to czas!

interludium:
Dolara Znak i Zimna Stal
Prowadzi Rynek w Dal
Łuna Ognia, Grzmotu Huk
Czas, by lewactwo wyciąć do nóg!

Ref:
Anarchokapitaliœści!
Własnoœść jest œświęta, moi Bracia!
Niech kapitał się ziśœci!
Tworzymy Złoty Front!
Anarchokapitaliœści!
To bój o Rynek i przetrwanie!
A tam, gdzie socjaliœci
Niechaj uderzy Kontrrewolucji Młot!




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim