Świt, czyli ani chwili dłużej Biała gorączka

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Zbyt długo, tak cholernie za długo strach paraliżował moje ruchy.
A to wielkie uczucie jakim Cię darzyłem uśpiło mój umysł.
I ta skulona postać w kącie, gdy Ty w nocy
Wkradałeś się do mojego domu.
I ta skulona postać w kącie, gdy Ty w nocy
Wkradałaś się do mojego domu.

Kradłeś mój głos, kradłeś moje ciało.
Kradłaś mój głos, kradłaś moje ciało.
Kradłeś mój głos, kradłeś moje ciało.
Kradłaś mój głos, kradłaś moje ciało.
Kradłeś mój głos, kradłeś moje ciało.
Kradłaś mój głos, kradłaś moje ciało.
Kradłaś mój głos, kradłaś moje ciało.
Kradłeś
Kradłaś

Z dniem dzisiejszym nadchodzi zmierzch Twojej władzy
Właśnie z dniem dzisiejszym odrzucam wszystko co sprawia mi ból
Z dniem dzisiejszym odrzucam wszystko co sprawia mi cierpienie.
Właśnie z dniem dzisiejszym odrzucam wszystko co sprawia mi cierpienie
I bądź pewien użyję wszystkiego co będzie pod ręką.
I bądź pewna użyję wszystkiego co będzie pod ręką.

MOŻESZ MNIE ZABIĆ NA TYSIĄCE SPOSOBÓW,
PRZECIEŻ MOŻESZ TO ZROBIĆ W KAŻDEJ CHWILI.
I NAWET NIE WAŻNE, CZY TO BĘDZIE STRZAŁ W SERCE,
CZY TO BĘDZIE STRZAŁ W PLECY.
MOŻESZ MNIE ZABIĆ NA TYSIĄCE SPOSOBÓW,
PRZECIEŻ MOŻESZ TO ZROBIĆ W KAŻDEJ CHWILI.
I NAWET NIE WAŻNE, CZY TO BĘDZIE STRZAŁ W SERCE,
CZY TO BĘDZIE STRZAŁ W PLECY.

ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.

ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE JEST COŚ CZEGO NIKT MI NIGDY NIE ZABIERZE.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim