Biel jak sen Banana Boat

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Biel razi w oczy
Słonecznego ciepła lodowate skry
Skostniałe migoczą
Jak kry

Spieniona fala
Wschodzącego światła różowawy cień
Z Albionu malarza
Jak sen

Niebo swobodne
Horyzontu linii nie naruszy ląd
Radośnie pogodne
Jak grom

Ulice, tramwaje, chodniki upchane
Szefowie, szefowe uśmiechy zagrane
Godziny biegnące w zegarów czczą dal
I lata płynące
Lecące
Gnające
Nie tak jak żaglowce wśród fal

Ocean bieli
Trzebaż było zdobyć szczyty Polskich Tatr
Wspomnienia ośmielić
Jak wiatr

Marzenia miłe
Wśród arktycznych lodów zagubione gdzieś
Znów tętnią mi w żyłach
Jak krew

Powrócą znowu
Jak czyjś zapomniany, darowany dług
Błękitne olbrzymy
Jak Bóg

Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim