Niech spadną gwiazdy Anna Jurksztowicz

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Gdy na płatki powiek spada sen
Kosmiczny pył
Do cienia wspomnień wkradam się
By zabrać kilka czułych chwil
Nie, nie ważna jest ich treść
Łykam łzy choć krzyczeć chcę
Niech spadną gwiazdy
Niech nagle ziemia niebem stanie się
Niech spadną gwiazdy
Twych ramion moc na łódź niech porwie mnie
Choć pamięć swą na pamięć znam
Opadam drwiąc
Zanurzam się w odległą noc
Te twarze, smuga światła, głos
Wszystko dzisiaj spełni się
Pomyśl o tym czego chcesz
Niech spadną gwiazdy
Niech nagle ziemia niebem stanie się
Niech spadną gwiazdy
Twych ramion moc na łódź niech porwie mnie
Wypalił się niejeden żar, już popiół hen
A myśli spod płonących gwiazd
Przepadły gdzieś
A tyle zła co boli
Spełniło się
Niech spadną gwiazdy
Niech nagle ziemia niebem stanie się
Niech spadną gwiazdy
Twych ramion moc na łódź niech porwie mnie
Niech spadną gwiazdy
Niech nagle ziemia niebem stanie się
Niech spadną gwiazdy
Choć jedna dobra myśl nie spełni się




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim