0
0

Niezatapialny pet Andrzej Grabowski

Lyrics and guitar chords

  • Guitar chords Redakcja
Jarał C5ojciec
Jarał D5ja
Jaraliśmy C5obydwa
Jarał D5ojciec
Jarał C5ja
Jaraliśmy D5obydwa

CRaczej już nie daję w gaz
COficjalnie, jakiś czas
EJuż nie palę wcale, Dgdyż
EŻona mnie zamienia w Dspiż
I zapewne w związku z tym
Ja jak marnotrawny syn
Co to wczoraj był na dnie
A dziś po pysku klepią mnie

Ref:
EZły los Dpode mną jednak ryje Ewciąż jak wąż
DJak szpieg, jak wróg, Ea może jakiś kret
DBo w kiblu pływa Ejak zdechła ryba
DNiezatapialny Epet

Spuszczam więc wodę siódmy raz
Wiążę mu do szyi głaz
A on nieczuły na ten mord
Znów macierzysty wita port
Więc raczej już nie daję w gaz
I oficjalnie jakiś czas
Nie palę wcale, gdyż psia mać
O wizerunek trzeba dbać

Ref:
Zły los pode mną jednak ryje wciąż jak wąż
Jak szpieg, jak wróg, a może jakiś kret
Bo w kiblu pływa jak zdechła ryba
Niezatapialny pet

Jarał ojciec
Jarał ja
Jaraliśmy obydwa
Jarał ojciec
Jarał ja
Jaraliśmy obydwa




Rate this interpretation
anonim