Od czasu do czasu Aleksander Nowacki

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Od czasu do czasu, moja Julio
Myślę o tobie, gdy zapadam w sen
Czy jeszcze na dobrą sprawę masz
Tę jakby ze starych sztychów twarz?
Julio z pięknych scen

Od czasu do czasu, moja Julio
Piszę do ciebie jakiś ciepły list
W nim życzeń moc na okrągły rok
I kartkę ślę przy okazji świąt
Julio z pięknych dni

I tylko żal, trochę żal
Że miłość niespodzianie odfrunęła w dal
I pogubiły się we mgle światła naszych serc
Pomalował ktoś szarą barwą noc i zakończył bal

Od czasu do czasu, moja Julio
Pomyśl w półmroku, zapadając w sen
O tym, że warto wracać wciąż
Do niby już zapomnianych stron
Od czasu do czasu (x3)
Julią bądź

I tylko żal, trochę żal
Że miłość niespodzianie odfrunęła w dal
I pogubiły się we mgle światła naszych serc
Pomalował ktoś szarą barwą noc i zakończył bal

Od czasu do czasu, moja Julio
Pomyśl w półmroku, zapadając w sen
O tym, że warto wracać wciąż
Do niby już zapomnianych stron
Od czasu do czasu (x3)
Julią bądź




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim