Zwinność Agnieszka Chrzanowska

Lyrics

  • Song lyrics Winnetou
Zwinnie zwijasz ciała w zwoje.

Jedno w drugie. Twoje w moje.

Jeśli tylko nam się uda  -

dłonie w dłonie, barki w uda.

Ty oplatasz moją szyję,

ja się wokół nóg Twych wiję

i wywyższam Twoją głowę

wparłszy w pasy me biodrowe.

Szyja mija dłoń ze strachem,

ręka wnika pod twą pachę,

i złapawszy drugą rękę,

eksponuje twarz mą z wdziękiem.

W takim splocie i przesmyku,

niezależnie od wyniku,

można wić się znakomicie

i po prostu całe życie.

Wszystko znowu się odbędzie

w oszalałym, dzikim pędzie.

Potem staniesz i uklękniesz.

I dopiero będzie pięknie!


Rate this interpretation
contributions:
Winnetou
Winnetou
anonim